^Na górę
  
  
  
Get Adobe Flash player

Licznik odwiedzin

117889
DzisiajDzisiaj28
WczorajWczoraj127
W tym tygodniuW tym tygodniu220
W tym miesiącuW tym miesiącu220
Od początkuOd początku117889

Wiersze i piosenki - gr II

      

Piosenka

B. Forma "Zwierzęta jesienią"

1. Szuka orzechów Wiewióreczka mała,

Pewnie już kilka W dziupli zebrała

. Ref. Będą zapasy Na zimowe czasy. (2x)

2. Jeżyk pod liśćmi Znalazł legowisko

Czuje, że zima Jest bardzo blisko.

Ref. Spać smacznie będzie,

Aż wiosna przybędzie. (2x)

3. Robi porządki w norce myszka mała

ziarenek wiele dawno zebrała

. Ref. Dla swej rodziny

Na czas długiej zimy (2x)

Piosenka B. Forma

„ Jak powstaje chleb”

1.Dojrzało zboże,

kombajn je ścina,

młóci i ziarno

wiezie do młyna.

Ref.: Będą ciasteczka,

bułki chrupiące,

chleby, rogale

smaczne, pachnące.

Ref.: Będą ciasteczka…

3.Już piekarz z mąki

ciasto wytwarza,

to ważna sprawa

jest dla piekarza.

Ref.: Z ciasta upiecze

bułki chrupiące,

chleby, rogale

 smaczne, pachnące .

 

Wiersz : „Wpadła gruszka do fartuszka”.

Wpadła gruszka do fartuszka,
a za gruszką dwa jabłuszka.
A śliweczka wpaść nie chciała,
bo śliweczka niedojrzała.

 

Wiersz : „Posypały się listeczki”.

Lucyna Krzemieniecka

Posypały się listeczki dookoła To już jesień te listeczki z wiatrem woła.

Lecą liście, lecą z klonu i kasztana, Będą z liści bukieciki złote dla nas.

Nazbieramy, postawimy na stoliku Będzie radość z tych pachnących bukiecików.

 

Wiersz:

Jan Brzechwa „Na straganie „

 

Na straganie w dzień targowy

Takie słyszy się rozmowy:

"Może pan się o mnie oprze,

Pan tak więdnie, panie koprze."

"Cóż się dziwić, mój szczypiorku,

Leżę tutaj już od wtorku!"

Rzecze na to kalarepka:

"Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!"

Groch po brzuszku rzepę klepie:

"Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?"

"Dzięki, dzięki, panie grochu,

Jakoś żyje się po trochu.

Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:

Blada, chuda, spać nie może."

"A to feler" -

Westchnął seler.

Burak stroni od cebuli,

A cebula doń się czuli:

"Mój Buraku, mój czerwony,

Czybyś nie chciał takiej żony?"

Burak tylko nos zatyka:

"Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,

Bo przy pani wszyscy płaczą."

 

"A to feler" -Westchnął seler.

Naraz słychać głos fasoli:

"Gdzie się pani tu gramoli?!"

"Nie bądź dla mnie taka wielka" -

Odpowiada jej brukselka.

"Widzieliście, jaka krewka!" -

Zaperzyła się marchewka.

"Niech rozsądzi nas kapusta!"

"Co, kapusta?! Głowa pusta?!"

A kapusta rzecze smutnie:

"Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,

Wnet i tak zginiemy w zupie!"

"A to feler" -

Westchnął seler.

 

Copyright © 2015. Przedszkole Samorządowe w Kobierzycach