^Na górę
  
  
  
Get Adobe Flash player

Licznik odwiedzin

134051
DzisiajDzisiaj24
WczorajWczoraj106
W tym tygodniuW tym tygodniu258
W tym miesiącuW tym miesiącu24
Od początkuOd początku134051

Wiersze i piosenki - gr II

      

                                      

Sąsiadeczko wiewióreczko - piosenka

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz oczka czarne.
Nie bójże się, pokaż w lesie,
gdzie masz swą spiżarnię.

Wszędzie mam, tu i tam,
czego chcecie, to wam dam.
Fik – myk! Hyc – hyc!
Czego chcecie, to wam da.

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rude łapki,
jeśli łaska, sypnij z góry
orzeszków do czapki.

Dałabym nawet sześć,
lecz co w zimie będę jeść?
Fik – myk! Hyc – hyc!
Był orzeszek, nie ma nic!

Sąsiadeczko, wiewióreczko,
co masz rudy pyszczek,
tu na ziemię rzuć uprzejmie
kila ładnych szyszek.

Szyszki masz tu i tam,
wejdź na sosnę, urwij sam,
Fik – myk! Hyc – hyc!
Były szyszki, nie ma nic!

Idziemy do ZOO - piosenka

 

Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo

W pierwszej klatce małpy skaczą: hop, hop, hop
W pierwszej klatce małpy skaczą: hop, hop, hop
Za ogony siebie łapią
I na linach się się bujają
W pierwszej klatce małpy skaczą hop, hop, hop
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj
Ciągle skrzeczą, piszczą, wrzeszczą
Daj mi loda, ciastko, żelka
A papugi wciąż gadają: daj, daj, daj...

Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo, zoo, zoo
Idziemy do zoo
Zoo, zoo, zoo

Słonie trąbą wodę piją: chlup, chlup, chlup
Słonie trąbą wodę piją: chlup, chlup, chlup
Bo tak…

 

 

Parasol dla kota

słowa: D. Gellner
muzyka: S. Marciniak

 1. Chodzi kot po sklepach, kupić chce parasol,

taki, który miałby, taki, który miałby

modny wzór i fason.

Parasol w bure paski, w różowe kiełbaski,

w gołębie  i wrony i w mysie ogony.

2. Chodzi kot po błocie, miauczy smutnym głosem.

Nie bałby się deszczu, nie bałby się deszczu,

gdyby miał kalosze.

Kalosze w bure paski, w różowe kiełbaski,

w gołębie  i wrony i w mysie ogony.

3. Nagle wyszła z nory myszka z czarnym nosem,

pożyczyła kotu, pożyczyła kotu wszystko, o co prosił.

Kalosze i parasol, co modny ma fason,

i wzorek złocony w gołebię i wrony.

Kalosze i parasol, co modny ma fason,

prześliczny i nowy komplecik deszczowy!

Copyright © 2015. Przedszkole Samorządowe w Kobierzycach